Jakiś czas temu panowała na moim blogu tradycja wrzucania wybranych przeze mnie klipów, dziś wskrzeszam owy nawyk i oto winduje przed wami dzieło nocnego przesiadywania przed telewizorem...i Ahmed, którego poznałem przed lekcją PP.
Tak sobie myślę, że kurcze w szkole powstało dużo moich zaczątków wierszy. Chociażby takie " w cichym kręgu samotności - exodus", 3/4 wiersza pochodzi z lekcji..
Nie pytajcie mnie jak to jest możliwe..sam nie poznałem źródła takiego zachowania
Dobra to ja wklejam linki, wiersz i spadam. A co. Piszę :D
„W tej samej nucie”
Marznę
W samym środku wulkanu
W płaczu wybuchów palących
W morzu erupcji emocji
I stało się tak jak chciałem
W powietrze znów wyleciałem
Dwie wioski doszczętnie zalałem
Gorącą afirmacją
Subtelną radością że jestem
I żyłem miłością
A skutki ?
Oprócz zalanych wiosek
Wiersz znowu niemrawy
Za krótki...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz