Halo Halo!
Tym razem zacznę od nieco przerobionego zdjęcia, które ostatnio zrobiłem od strony balkonu, był to zachód słońca, ale tak na prawdę punkt kulminacyjny trwał tylko 5 minut, a ja na szczęście wyjrzałem przez okno w odpowiednim momencie.
Jest dobrze. Mamy ładną pogodę, Małysz zmienił trenera, Mandaryna wydaje nową płytę, Można poświęcić nasz wolny czas na naukę do maturki.
No ale to każdego prywatna sprawa, ja na ten przykład wspaniałomyślnie ułożyłem sobie terminarz wszystkich czynności, które muszę wykonać w ramach przygotowań do matury, nazbierało się tego trochę..
Muszę również przyznać, że jestem miło zaskoczony sytuacją na rekolekcjach. Już tylko jednostki ślepo zapatrzone w swoich przywódców uskuteczniają wiercenie się, rozmowy o pierdołach i inne olewki, smutne to jednakowoż, ale już tak nie razi. Pamiętam jeszcze czasy gimnazjum, oj oj, jak się zebrało hołoty to człowiek nie mógł się skupić na własnych myślach a co dopiero słuchać kazania i liturgii.
No koniec marudzenia, przejdźmy do meritum...czyli wiersza :D
jeden z tych świeżych, także wypuszczam go szybko, co bym nie pozmieniał za bardzo.
Special Thanks 4 ANIA P , za podrzucanie wierszy na przerwach :)
Trzymajta się !
„Nikczemna chwila”
A gdy już okna zamkną się
Wypróżnią wszelkie płomienne żale
Po tym jak na czczo znów połknę Cię
Oddam się całym sobą w karnawale
W odsłuchach bicia serca zadumałem
Swe myśli, fali odrzutów nie zatrzymałem,
Daremnie od celu oddalałem swe oczy
Gdzieś płonie w chaosie spraw wciąż załatwianych
I pisklę w ślepocie gorącej wykąpane
Na nowo , co chwilę wykluwa się
Nogi stawia na bezludnych wyspach.
Kołacze , a drzwi wciąż zamknięte są
Lecz cóż może być warta ta nikczemna chwila ?.
11 Marzec




5 komentarzy:
I właśnie dlatego od trzech lat chodze na rekolekcje dla dorosłych. Bo na nie idzie ten, kto chce. Na te dla młodzieży spędza się całą szkołę, na mszy jest cała podstawówka, gimnazjum i liceum. Ścisk, tłok, hałas. A potem jeszcze nauki, ale to już dzięki Bogu bez podstawówki.
Karol, gdzie Ty widzisz ładną pogodę?! No chyba mi nie powiesz, że u Was, tam w Iławie, świeci słoneczko, a u mnie w tym samym czasie pada grad? He? ;)
Co do wiersza - exodus lepszy, ale to chyba oczywiste...
...Nieraz jest tak, że czytanie niektórych utworów nie należy do łatwych czynności...Z exodus'em było zupełnie inaczej...
Zdjęcie jest ciekawe i w pewien sposób inspirujące.
To tyle chciałam przekazać.
o rety! bardzo ładny widok, patrzenie na niebo jest jedną z moich ulubionych czynności, ale muszę przyznać, że choć mieszkam w lesie i full drzew dookoła, to u mnie też zdarzają się śliczne zachody słońca...
a co do rekolekcji, to podzielam zdanie bovaryzma. rekolekcje dla dorosłych są o wiele lepsze, tam przynajmniej ludzie się modlą, a nie przychodzi garstka ciamkając gumę i olewając księdza...
moje niebo też jest cudne... ale najczęściej tylko wieczorami... ;)
kiniulek
a moje nawet po 17 potrafi zaskoczyć
karolek :)
Prześlij komentarz