Brnąc dalej moim strumieniem świadomości, namawiam do jedzenia owoców, wieczornego wygrzewania z herbatką a przede wszystkim do ciepłego ubierania się, szczególnie do szkoły.Trzymajcie się ciepło i piszcie wiersze, albo inne badziewia.
„Inny wymiar”
Blask jeziora , ciepło, szumi letnia pora
Świat zamienia się na ten czas w cień. W potwora,
Co zabiera dusze zakochanych,
Straszy jakimś dziwnym zapomnieniem.
Spać idziemy z panną moich czasów,
Cóż, swawolnie wędrujemy w niebie.
Ciągle mało moim oczom, brak mi ciebie.
Zajęci, a przygrywa nam Jeremy Enigk,
Wszystko wokół w potok dreszczu zlewa się.
Spontanicznie, tak jak dawniej, dotykam cię
I widzę, choć przymykam jedno oko.
Drugie dawno zagubiłem w lesie,
Wciąż powraca do początków świata uniesień...
PS : Inspiracji teledyskowej nie będzie. Za to wrzucam na bloga piosenkę, tak maksymalnie wkręcającą, uważajcie na nią :D.
jednocześnie tworzą nową kategorię o nazwie "piosenka tygodnia" dostępna jest po prawej stronie panelu.
W komentarzach podawajcie wasze typy na piosenkę tygodnia, ta która otrzyma najwięcej głosów, w miarę możliwości będzie publikowana w formie zwykłej, lub teledyskowej, w zależności od dostępności.
Swoją drogą zastanawiam się ile jeszcze przede mną zespołów/artystów do odkrycia?..że też w tym przypadku dotyka mnie niewątpliwe szczęście, gdzie się nie pojawię, nowe inspiracje, wpływy. Nie zamieniłbym tego na jakikolwiek inny wymiar szczęścia.




1 komentarz:
strasznie dawno mnie tu nie bylo, ale ostatnio...ale nie o sobie mialam pisac...bardzo podoba mi sie wiersz, przychodza mi przy nim do glowy bardzo mile wakacyjne wspomnienia, chociaz utwor w calosci raczej melancholijny i taki smutek tez sie pojawil w moim"strumieniu swiadomosci":)(moze jednak pani R czegos nas nauczyla).... w kazdym razie super;)
Prześlij komentarz