piątek, czerwca 1

It's Evolution Baby !

Cześć, kiełbasa po sto sześc. Dawno tu nie zaglądałem bo po prostu nie miałem weny [ czyt. czasu]. Tak się składa że dziś jest dzień dziecka, więc dla wszystkich dzieciaków (jeszcze) i tych prawie dzieciaków bo (na reszcie) dorosłych wrzucam coś nowego, tym razem wiersz który zamierzam wystawić do konkursu [ zgadnijcie jakiego ].

"Inaczej"

Ledwo zasnąłem a już budzi mnie mrok
Inaczej jak dawniej spoglądam na życie
Fascynujące jak zmienił się świat
Ewolucja odbywa się w myślach
Inaczej jak dawniej, choć miejsce to samo
Spadam jak dawniej, w otchłań bez dna
Jeśli zaufam ci jeszcze raz
Unicestwię się sam
Spadam lecz zwalniam unosi mnie wiara
Teraz samotność to już nie kara
Armagedon nastąpił już dawno
Dlaczego więc znowu spadam ?
Raptownie unoszę się znowu wysoko
Emanuję radością, zaczynam od nowa
Albowiem życie to tylko sen
Marny pył, mgnienie oka


Mały komentarz : nie wiem dlaczego tak długo pisałem ten wiersz, na pewno najdłużej ze wszystkich do tej pory. Mam nadzieję że wkrótce powróci wena i napiszę coś lepszego.


Poza tym wszystko ok u was ?..powiedzcie w komentarzach co słychać. Ja odliczam dni do koncertu. Teraz znajduję się w dziwnym stanie umysłu, boję się że np. zacznie lać deszcz i wszystkie sprzęty szlag trafi lub że LP wogóle nie dojedzie[ co jest skrajnie niemożliwe gdyż podobno tylko w wyjątkowych i ekstremalnych przypadkach odwołują koncerty ].No ale cóż, myślę, że powinienem bardziej skoncentrować się na szkole i poprawieniu ocen niż , ehh..nawet teraz gdy to piszę mam przed oczyma skaczącego Chestera, pijącego wino Vedddera, ryczącego Roguckiego etc. Jeżeli lubicie na przykład LP lub coś w tym stylu to polecam wam twórczość Pearl Jam, są naprawdę nieźli, szczególnie na koncertach :D

W kwestii organizacyjnej dodam że konkursy kończę w niedzielę. W poniedziałek podam wyniki, natomiast nagrodę postaram się dostarczyć drogą elektroniczną do soboty 9 czerwca.

Pisik!

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

No Karol, wiersz jest bardzo ładny. Widzę, że więcej tworzysz tego typu utworów :) Wkońcu :)
Koncert...hmm, z pewnością wszystko będzie dobrze. Zresztą, nie może być inaczej.
A oceny...w tej kwestii również nie ma co się załamywać. Będzie dobrze.
Co u mnie? Wszystko ok,niedługo koniec roku szkolego - wspaniale...
Stop dziwnym lekcjom z panią...hm, ok, nie podam nazwiska, które powoduje u mnie lekką bulwersję i nie tylko u mnie ;)Pozdrawiam, pisz wiersze, pisz wiersze

Anonimowy pisze...

hmm... wiersz...mysle, ze im wiecej bedziesz pisal, tym bedziesz lepszy ten jest sredni bardziej mi sie podobaly poprzenie ale ja sie nie znam wiec sie nie lam:) u mnie dobrze w sprawach"zawodowych"w osobistych nieco gorzej ale to niewazne... a koncertu strasznie ci zazdroszcze szkoda ze mojego zespolu nie bedzie w polsce w najblizszym czasie... pozdro

Anonimowy pisze...

eh no tego Chestera to najbardziej ci zazdroszcze...zobaczyc go na zywo, zrobic zdjecie, moze nawet dostac autograf...gdyby tak dalo sie zalatwic jego autograf dla mnie (to tylko aluzja!!!)
wiem, ze to niemozliwe...i szkoda...

Anonimowy pisze...

Oh well... pierwszy raz komentuje wiec sie nie bede rozpisywal.
Wiersz... dobry, bardzo mi sie podoba. Widze w nim nawet odbicie samego siebie.. mamy sporo wspólnego, Mr. Parachutist. x)

Mam jedną uwagę co do tego postu (w calosci, nie chodzi tylko o wiersz). Sadze, że powinieneś dodawać specyficzny nastrój każdej kolejnej kwestii, którą poruszasz.. Gdy tylko ujrzałem zwrot "cześć, kiełbasa po sto sześć" myślałem z początku, że post będzie o luźnej atmosferze, z nutką śmiechu, rozrywki.
A tu ch...usta. Wiersz o wierze, życiu w samotności i nieustannej życiowej sinusoidzie (wzloty i upadki). Troche zbiło to klimat.
Atmosfera zawsze zachęca czytelnika do dalszego odwiedzania Twego blogu, nieważne czy jest sztywny do bólu, czy refleksyjny, czy śmieszny.. Ważne by był klimat.. no i dobre teksty (czego tu nie brakuje). Jeżeli już chcesz rozbawić "publiczność", ale także napisać zarazem coś skłaniającego do refleksji... to część "rozrywkową" rzuć na koniec, a tą refleksyjną na pierwszy plan.

To tyle... miałem się nie rozpisywać. x)
Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

swietny wiersz

Anonimowy pisze...

ten wiersz przypmina mi troche tekst do "Pierwsze wyjscie z mroku" Comy pod wzgledem przeslania