Hi ludziska , dawno nie pisałem , wiecie dlaczego ?..ja już wiem, nie mam motywacji, w końcu tylko nieliczni zostawiają pamiątkę, a regularnie tylko 1 osoba [ szacunek dla niej ]. Piszcie byle co, coś co by nadało więcej kolorów temu blogowi, dzisiaj dostajecie szansę wykazania się w pewnym sensie. Przed wami dwa zadania/konkursy . Nagrodą jest napisanie jednego posta o osobie, która oczywiście wygra. Post będzie miał charakter reklamy/prezentacji/coś fajnego mam nadzieję :D
zadanie 1 [ pomysł po części zerżnięty od koleżanki za co kolejny szacunek :D ]
Zamieszczam końcówkę mojego mini wiersza a waszym zadaniem jest napisanie przynajmniej dwó-zwrotkowego początku...powodzenia!
...Wtem nagle w oddali wyłania się postać
I serce zaczyna bić szybciej
To Ukochany na koniu powraca
I Słyszy go , jest coraz bliżej
Już wstała i ręce otwiera szeroko
lecz czeluść się przed nią otwiera
I nagle wielkie ujrzała OKO
Tak, to jest Niebios sfera
zadanie 2
napiszcie wiersz używając podanych pierwszych liter, nie zmieniajcie nic i nic nie przekształcajcie..good luck !
L
I
F
E
I
S
J
U
S
T
A
D
R
E
A
M
A więc dwie osoby tylko mogą wygrać, zachęcam do pisania, odezwę się za jakiś czas
PEACE!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




4 komentarze:
" *** "
Ona żyć dłużej nie chciała
W Obłudzie - jego cień dostrzegała
Tak bardzo dotknąć jego dłoni pragnęła
Obłuda zawsze milczała...
Zamknąć powieki już zamierzała
Osunąć się ze świata kamieni planowała
Nóż chwytać poczęła z wolna
Ujrzeć go w końcu chciała...
Hmmm, nie wiem czy to wyszło ciekawie. Oczywiście początek jest nostalgiczny, czyli bez nowości w moich utworach. Jak złapie mnie jakakolwiek wena - może jeszcze napiszę jakieś inne wersy do Twojego wiersza. Zobaczymy :]
Ludziska! Piszcie tutaj wiersze, bo nagroda jest interesująca :)
Pozdrawiam
Brawo dla pierwszej uczestniczki :D, to co napisałaś jest oczywiście jak we wszystkich twoich dziełach profesjonalne i piękne..gratuluję, wątpię czy ktoś przebije..
no to ja zajelam sie zadaniem drugim bo jezeli chodzi o pierwsze to nic nie przychodzi mi do glowy. tylko prosze sie nie smiac i nie lapac za glowe, bo wiersz jest naprawde beznadziejny, no ale w koncu zadanie tez nie nalezy do najlatwiejszych.
also:
"Inny"
Leśną ścieżką spaceruje Inny
I nikt go nie rozumie, bo on
Faktycznie różni się od reszty świata
Emanuje dobrą energią
I nigdy jeszcze nie miał dziewczyny
Spaceruje zawsze po lesie nowymi scieżkami tak długo
Jak długo ma na to ochotę
Uwielbia ten cichy
Szelest liści
Ten szum drzew i ten ich zapach...
A wszyscy się z niego śmieją
Dlatego właśnie nie ma przyjaciół
"Różni się od nas i jest dziwny"
Ewentualnie mówią: "znormalniej, człowieku!"
A on przecież po prostu realizuje swoje
Marzenie - szuka Spokoju i Ciszy.
dobra wiem ze to jest beznadziejne...
no nitka brawo brawo..po pierwsze za odwagę a po drugie za bardzo ładny wierszyk..za niedługo coś dodam od siebie
Prześlij komentarz