Magiczny stan ustąpił wraz z magicznie zmienionym nastrojem, co wbrew pozorom jest mega pozytywne. Jednakże po raz kolejny zrozumiałem parę przykrych, aczkolwiek istotnych prawd o życiu. Czasami zastanawiam się czy nie obudziłem się za późno. Dlaczego dopiero teraz przejrzałem i porzuciłem stare nawyki i postępowania. Człowiek cały czas się uczy...ale po jakimś czasie i tak staje się jak masło topniejące w trakcie zderzenia z brutalną rzeczywistością.
Dedykuję sobie samemu
dziękuję za komentarze
jak nie będzie komentarzy..
to zawołam tu gliniarzy... - mój text




1 komentarz:
Ciekawe określenie: "[człowiek] staje się jak masło topniejące...". Cała stronka jest bardzo fajna, a jeżeli chodzi o banner, to klikam na niego, tak jak chciałeś - ile wlezie ;D. Mam jedna prosbę: NAPISZ TUTAJ JESZCZE JAKIŚ SWÓJ WIERSZ. Pozdrawiam
Prześlij komentarz